pesland.pl

PES6: Druga liga kończy zmagania w XXVIII sezonie.

2 ligaRozleniwiający okres wakacyjny powoli dobiega końca, za oknem jednak słońce nie pozwala o sobie zapomnieć, nie dając ani chwili wytchnienia. Istny ukrop, 32 stopnie w cieniu…a piszący te słowa (około godziny 14:23), zamiast wylegiwać się na plażach Pogorii numer 3, opala się w blasku monitora ;) NoLife moglibyście powiedzieć. Cóż…nie do końca odpowiadają mi takie temperatury, więc czas spędzam na pisaniu niniejszego podsumowanka póki warunki do piwerkowania nie staną się ciut bardziej sprzyjające. :)

Podsumowanie, właśnie, toż to ono jest przecież głównym tematem wypocin, które mam nadzieję, że chociaż kilku z Was przeczyta. Cóż więc można na wstępie napisać o XXVIII sezonie w 2 lidze. Wielu z nas udzielił się chilloutowy klimat lipcowo – sierpniowy, ale to chyba normalne. Z pewnością warta uwagi była walka o utrzymanie. Jeśli spojrzymy na drugi biegun tabeli to w oczy rzuci nam się Ferat. Ferat który już był w ogródku, już witał się z gąską a wylądował na 3 miejscu. Autor od siebie postanowił wyróżnić ponadto Wesołego, który mimo powrotu z wyjazdu w ostatni dzień rozgrywek, mając do rozegrania jeszcze 4 spotkania, nie odpuścił i dograł do końca wszystko. – Brawo! Bierzcie przykład panowie.

 


Swoją drogą w sobotę byliśmy ze znajomymi na ognisku, na jakiejś polanie do której idzie się przez las. Kiedy nadeszła pora powrotu tj. około 1-2 w nocy, w momencie przebłysku geniuszu, postanowiliśmy z jednym kolegą [oboje naturalnie narąbani jak działo] urwać się wcześniej…pech chciał że po wyjściu z lasu natrafiliśmy wprost pod nadjeżdżający patrol policji…

W amerykańskim filmie, funkcjonariuszka wyglądałaby pewnie tak:



Było jednak ciemno, a oni perfidnie walili światłami wozu po oczach…


 

Ale zaraz, zaraz przecież nie o tym miałem pisać. Liga, tak. Miejsce 14 zajął Zdobyw…wróć! Rozpędziłem się. ;P Miejsce 14 zajmuje waldi198 prowadzący WBA – moje ukochane West Bromwich Albion, świat się kończy…Cóż widocznie koledze ekipa nie podpasowała – bywa i tak. Z przykrością jednak poinformować muszę, że Waldi uzbierał na swoim koncie 5 walkowerów, co jak WSZYSCYDOSKONALEWIEMYPONIEWAŻPRZECZYTALIŚMYREGULAMINPRAWDA? Prawda. I dobrze. 5 WO skutkuje degradacją o jedną ligę niżej, więc jeśli dobrze liczę to szykuje nam się spadek do [(2+1)+1]*2/2…do 4 ligi. Szkoda, ale taki PES.

Kolejna trójka to już na pewno Zdobi (Boca Juniors), Dawidwerg (Werder Brema) i Weiz (Parma).  Wszyscy jak lwy, jak Wiewiór (z Epoki Lodowcowej) o żołędzia, jak Najman o kawałek maty, by móc odklepać…dzielnie walczyli o upragnioną 11 lokatę, dającą utrzymanie. Różnica punktowa między panami wyniosła ledwie 3 oczka – jedno spotkanie. Kto wie jaki finisz miałaby ta przygoda gdyby nie…Mojo, którego obecność w ostatni weekend sezonu mogła okazać się decydująca. No, ale gdybanie, ostatecznie przygodę w II lidze kontynuuje: Weiz_który_miał_mi_podesłać_wypowiedź_jednak_obowiązki_rodzinne_ważniejsze_kropka

Pozdrowienia dla dzieciaków ;)

Zobaczmy kto uplasował się wyżej, aż do miejsca nr 7. Forest, któremu Wejherowski Los po raz drugi z rzędu przyznał Kijowskie Dynamo (podobnie zresztą jak Weizowi Parmę) wybronił się tym razem przed spadkiem, a staremu Szewie udało się nawet 23 razy ukłuć rywali. Generalnie „biała” część tabeli (poza Weizem) spadku się nie obawiała. Gierkowicz (Stoke), Mojo (Sporting Lizbona) oraz Wcrew (Corinthians) mieli pewne utrzymanie z końcem sezonu, a do miejsc barażowych troszkę zabrakło. Szansę miał Modżo, jednak nie dał rady rozegrać trzech ostatnich spotkań. Plotka niesie, że trafił 6 w totka i wykupił sobie prywatne treningi w PESa u jakiegoś mnicha we wschodnich Indiach…

 


A propo plotek: „Według brytyjskiego Daily Mail Manchester United chce wypożyczyć z Realu Madryt brazylijskiego pomocnika Kakę. 30-letni piłkarz jest rezerwowym przy Santiago Bernabeu.”

A ja słyszałem że Hiddinkowi brakuje drewna na zimę w Machaczkale i chce zatrudnić Rasiaka...


 

Barażyści! Tak! Nie wiem dlaczego, ale uwielbiam to słowo :D. Wesoły89! Fanfary dla kolegi za postawę i grę do samego końca. Duet Iaquinta – Mutu ustrzelił dla Ceseny, aż 47 z 77 bramek. Mają rozmach sk…urczybyki. Myślę, ze sam zainteresowany liczył na więcej, ale rywale w czubie tabeli byli niezwykle mocni. Wesoły zmierzy się w barażach z graczem z 3 lokaty, którym jest Ferat. Trener Espanyolu dokonał chyba niemożliwego i na własne życzenie stracił bezpośredni awans katastrofalną końcówką sezonu. Wystarczyło np. nie przegrać tutu, albo tu.

 


No ale, łatwo powiedzieć. Równie dobrze autor tekstu mógł nie przedupić z Emilem i Rójem 1:6, czy z Dawidziakiem 2:6 to by się utrzymał w Ex ;P


 

Sam Ferat komentuje sezon w swoim wykonaniu tak:

"Espanyol jak większość prowadzonych przeze mnie drużyn grał dobrze 3/4 sezonu. Do tego momentu byłem liderem i wszystko funkcjonowało dobrze, niestety końcówka rozgrywek to tragedia w wykonaniu Hiszpanów i bolesny spadek na trzecią pozycję. Ogólnie liga potoczyła się w większości z moimi przewidywaniami, na szczycie tabeli widziałem zielonego wojownika i szopę, ewentualnie wesołego, ale ten ostatni trafił kiepski team, moje proroctwa jednak się sprawdziły, mi pozostaje walka w barażach:) dziękuję organizatorom za kolejny udany sezon, do następnego:)"

Niemniej jednak pojedynek między panami zapowiada się niezwykle obiecująco. Nudą z pewnością nie będzie wiało :)

Druga para w playoff o I ligę to Edek (Lille) oraz Niewczas (Getafe). Coachowi Hiszpanów na pewno bardzo zależało na dobrej lokacie w tych rozgrywkach, ponieważ w poprzedniej odsłonie, był o włos od baraży i tym razem udało się. Dla Edka z kolei to drugie podejście w batalii o I ligę. Ostatnio przegrał w finale, czy tym razem będzie sukces? W bezpośrednich pojedynkach jest dokładnie remis (2:1 dla Niewczasa2:1 dla Edka). Faworyta wytypować nie sposób. Uczestnicy w opisach spotkań, często wspominali, że za wszelką cenę chcieliby uniknąć konfrontacji w playoff ze względu na silną obsadę. Trudno się z tym nie zgodzić, ale miejsc gwarantujących bezpośredni awans było tylko dwa.

Drugą lokatę zajął Szopa (Catania). Który w końcówce tłukł praktycznie wszystkich jak leci, strzelając najwięcej bramek w lidze - 85 i wykorzystał potknięcia Ferata prześcigając go o 2 oczka. Nie przeszkodziła mu nawet porażka z Niewczasem z 24 kolejki, chociaż gdyby to spotkanie zakończyło się wynikiem odwrotnym, mistrz drugiej ligi inne nosiłby miano…

"Na początku wielkie dzięki dla wszystkich zawodników, szczególnie 2 ligi oraz Princowi za świetne dowodzenie drugoligowymi  rozgrywkami, a także pozostałym włodarzom Peslandu. Mam nadzieję, że z sezonu na sezon serwis będzie dalej rósł w siłę. Co do rozgrywek, początek sezonu nie należał do najlepszych. Kilka porażek i Catania zaczynała wątpić, ze cokolwiek wywalczy w tym sezonie. Na szczęście były to „złe dobrego początki”. Im głębiej w sezon tym Catania silniejsza. Założenia w tym sezonie nie różniły się niczym od tych z zeszłego: „ugrać jak najwięcej” i pomimo falstartu udało się zrealizować cel. Gratuluje Zielonemuwojownikowi za wywalczenie pierwszej lokaty w 2 lidze oraz życzę powodzenia wszystkim barażowiczom. Do zobaczenia w przyszłym sezonie na Peslandowskich boiskach." - Szopa.



No i pozostał nam "last but not least":



ZIELONYWOJOWNIK (Wigan)! 78 bramek strzelonych (król strzelców Rodallega – 37 oczek), 53 stracone – najszczelniejsza defensywa. Cóż więcej dodać. Zwycięzców się nie sądzi tylko im gratuluje oraz męczy się na konferencjach prasowych co z tego miejsca czynię.

„Ten sezon obfitował w ogromne emocje. Po wylosowaniu Wigan byłem raczej optymistą, bo w angielskich zespołach zawsze znajdzie się kilku solidnych grajków. Po cichu liczyłem na Lille, Stoke albo Corinthians, ale mogłem też trafić dużo gorzej, więc nie ma co narzekać. Cel minimum to były baraże. Grało tu kilka naprawdę dobrych graczy, których umiejętności cenię wyżej niż swoje, więc nie spodziewałem się nie wiadomo czego. Myślę, że moje zwycięstwo w lidze to spora niespodzianka, bo przez większość sezonu to Ferat dzielił i rządził, ale w przedziwny sposób roztrwonił swoją niemałą przecież przewagę. Dla mnie przed sezonem to Szopa był murowanym faworytem i gdyby nie ostatnie potknięcie z Niewczasem (dzięki Niewczas:)) byłoby dokładnie tak jak przewidywałem. Cieszę się, że udało się uniknąć baraży, bo to by było Mission Impossible. To zwycięstwo w lidze to przede wszystkim zasługa... szczęścia, bo to było mało prawdopodobne, że tak ładnie się wszyscy między sobą podzielą punktami. Wigan na pewno jedną rzeczą przewyższało inne drużyny w tej lidze - miałem trzech równorzędnych bramkarzy i chyba nie skłamię jeżeli powiem, że mniej więcej w połowie meczy miałem bramkarza na czerwonej formie.

Jeżeli miałbym się do czegoś przyczepić w tym sezonie (choć to raczej ogólny problem, a nie tego sezonu i tej ligi), to po pierwsze do tego, że tak kiepsko jest z wpisywaniem wyników na czas, a po drugie, że na końcu wszystkich ogarnia lenistwo i te ostatnie kilka kolejek bardzo rozciąga się w czasie. Gra się jeden ligowy mecz na tydzień, człowiek jest nierozegrany i dzięki temu to są najtrudniejsze mecze w całym sezonie (może i stąd taka słaba końcówka u Ferata?).

Dzięki za walkę i do następnego sezonu, tym razem w I lidze." - zielonywojownik.



Coś jest w tych angielskich zespołach. Pisząc te słowa z niecierpliwością oczekuję na udaną inaugurację sezonu na Goodison Park w wykonaniu Manchesteru United. A Wam drodzy drugoligowcy rzucam ten tekst na pożarcie. Dzięki za kolejny wspólnie spędzony czas i do zobaczenia na boiskach!

Pozdrawiam

Prince.



Ps. Pozostała część ekipy wyszła z lasu chwilę po nas, więc przewaga liczebna zmieniła nieco układ sił na naszą korzyść (10:2) i szczęśliwie udało się uniknąć nieprzyjemności ;P

Logowanie



Gościmy

    DZIELĄ I RZĄDZĄ

    ADMINISTRATOR:
    wcrew

    MODERATORZY:
    Emilian

    Raul

    tlenekk

    gierkowicz

    Polecamy

    Liga  Poleć znajomym   Poleć znajomym  PES

    JESTEŚ TU Artykuły PES 6 II Liga PES6: Druga liga kończy zmagania w XXVIII sezonie.